Gada-ciekawostki nr 30987
Władze chińskiego miasta Guangzhou poleciły pracownikom miejskim wysmarowanie masłem stalowego mostu, który cieszył się ogromnym powodzeniem wśród samobójców. Wszystko po to by powstrzymać falę samobójstw w mieście.
Według brytyjskich psychologów, dobór krawata może zdradzać wiele informacji o osobowości i charakterze mężczyzny. Badacze przeanalizowali "krawatowe" upodobania 2000 mężczyzn i stwierdzili, że kolory i wzory krawatów mają ścisły związek z określonymi typami osobowości. Dla przykładu, fioletowy krawat sygnalizuje arogancję i krzykliwość, więc może zaprzepaścić szanse na otrzymanie pracy podczas rozmowy kwalifikacyjnej, zaś krawaty zielone sugerują skłonność do chciwości, zazdrości i ryzykanctwa. Wielbiciele krawatów różowych powinni pomyśleć o zmianie wizerunku, ponieważ ich ulubione ozdoby świadczą o silnej potrzebie sympatii i podziwu.
Jeżeli chcesz zarobić 100 tys. USD (0,3 mln zł) musisz się wybrać do Ameryki po czym gdzieś na którymś z wystąpień Baraca Obamy wstać, zrzucić z siebie wszystkie rzeczy po czym przebiec się kawałek nago. Pamiętaj, musisz mieć na klatce piersiowej napisane "Battlecam" oraz również to wykrzykiwać. Wtedy miliarder Alki David wypłaci Ci sowitą nagrodę.
183 godziny prowadził program w radiu didżej Stefano Venneri z rozgłośni w Alessandri (na północy Włoch), bijąc tym samym rekord Księgi Guinnesa w kategorii najdłuższej audycji radiowej. Rekord został oficjalnie uznany w niedzielę. W trakcie jego bicia włoski radiowiec zbierał pieniądze na odbudowę Radia Aquila, którego siedziba została zniszczona w trzęsieniu ziemi 6 kwietnia w Abruzji. To już drugi taki wyczyn disc jockeya z radia Bbsi, któremu na krótko tytuł w kategorii najdłuższej audycji odebrał prezenter radiowy z Niemiec. Poza tym Venneri ma jeszcze trzy inne rekordy Guinnesa, na przykład w kategorii największej liczby uścisków: 865 w 21 minut. W trakcie zakończonego niedawno radiowego maratonu Venneri dowiedział się, że zostanie ojcem i - jak mówi - nowina ta dała mu siłę, by wytrwać do końca.
Często i z łatwością uśmiechający się ludzie przedłużają swoje życie o ok. siedem lat. Ten nieoczekiwany fakt - informuje londyński dziennik "Daily Mail" - stwierdziła grupa naukowców z amerykańskiego Uniwersytetu Wayne w stanie Michigan. W trakcie badań naukowcy odkryli, że "weseli i uśmiechający się ludzie żyją dłużej". Obliczenia wykazały, że "średnio uśmiech zwiększa długość życia o siedem lat". Na razie naukowcy nie potrafią dokładnie odpowiedzieć na pytanie, jaka jest przyczyna tego zjawiska. Uważają jednak, że "uśmiech jest w pierwszej kolejności odbiciem wewnętrznej harmonii człowieka, optymizmu i pozytywnego stosunku do życia".